Kiedyś podczas jazdy na rowerze, w słoneczny wiosenny dzień złapał mnie przelotny deszczyk. Nie przestraszył mnie, postanowiłam jechać dalej, pomiędzy kroplami, które przeplatały się z mocnym wiosennym słońcem. Deszczyk był krótki, a po chwil zauważyłam jeden z końców tęczy. Zatrzymałam się i pobiegłam, w to miejsce, gdzie tęcza dotykała ziemi. Stanęłam tam, wszystkie kolory tęczy padały na mnie. Niepowtarzalne uczucie radości ogarnęło mnie. A to właśnie wspomnienie zainspirowało mnie do napisania paru rzeczy. Oto jedna z nich.

 

Tęcza.

Kiedy pojawia się na niebie tęcza, jest takie nie wytłumaczalne uczucie jakby czas na chwilę stanął w miejscu. Zjawisko to zwraca uwagę, zachwyca.

Wyobraź to sobie

Przypomnij sobie ten piękny, kolorowy łuk. Przywołaj z pamięci wszystkie jej kolory, policz je od zewnętrznej strony: czerwony, pomarańczowy, żółty, zielony niebieski, indygo, fioletowy. Siedem kolorów, siedem czakr, siedem życzeń, na każdy dzień tygodnia jedno.

Jakie dziś jest Twoje życzenie?

Jaki kolor najbardziej zwraca Twoja uwagę. Wypełnij się tym kolorem od czubka głowy, po końce palców. Wypełnij nim całe Twoje ciało.  Możesz też wyobrazić sobie wodospad lub prysznic, z którego leje się woda w tym , wybranym przez Ciebie dzisiaj kolorze. Niech woda spływa z wodospadu na Twoją głowę i całe ciało. Stój przez chwilę i korzystaj z tego kolorowego prysznica. Kiedy uznasz ,że nasyciłeś się już tym kolorem, uzupełniłeś to czego potrzebowało Twoje ciało zakończ ten prysznic. Spójrz jeszcze raz na niebo. Tęcza powoli blednie, ale jej widok pozostaje w Twojej pamięci. Przywołaj go, kiedy zapragniesz wypełnić się na nowo kolorem, aby przywołać radość, siłę, chęci, możliwości i co tylko zechcesz, aby wypełniło Twoje życie.

By życie nabrało kolorów na nowo.

 

 

Tęcza… Widząc ją można rozmarzyć się, zastanowić się co jest po drugiej stronie.

Ale o tym następnym razem :)