W szkole podstawowej był taki zwyczaj, że dzieci miały małe pamiętniki ,w których  można było właścicielowi pamiętnika napisać wierszyk lub coś miłego. Można było też coś narysować. I tak pamiętniki krążyły po klasie, od jednego ucznia do drugiego. Zwyczaj ten niestety nie przetrwał do dzisiaj. Szkoda, bo fajnie było dostać taki pamiętnik i wpisać się. Wierszyki były różne od najprostszych typu: Na górze róże, na dole fiołki, po inne teksty, mądrości życiowe, cytaty. Z mojego pamiętnika zapamiętałam kilka takich wpisów. Ten jeden, który tu zapiszę jest szczególny i bardzo prawdziwy. Mam go w pamięci do dziś, bo pamiętnik niestety zaginął. Wpis był od Karoliny K.

 

Nie kwiat, lecz owoc stanowi wartość rośliny.

Chcesz poznać człowieka patrz na jego czyny.

 

Dla mnie to prawda, z resztą mówią *po owocach ich poznacie*.

Pozdrawiam Cię Karolina i mam nadzieje, że otaczają Cię właśnie tacy wartościowi ludzie :-)

 

Czuj się dobrze

Tak, jak z łatwością możemy obniżyć swoje loty, poprzez zbyt długie pozwolenie sobie na przebywanie w stanie np złości, gniewu, smutku, czy też pod wpływem substancji różnych

 

Lubie ten cytat. Lubię go dlatego ,że przypomina mi żebym kontrolowała swoje myśli. Często idąc za emocjami, produkujemy coś zupełnie niepotrzebnego. Wymyślamy coś czego nie chcemy doświadczać i skupiamy na tym całą swoją uwagę. Później przyjmujemy ,że tak właśnie jest i  tak właśnie jest :-)

Oczekujemy dobrego, a przyciągamy coś zupełnie odwrotnego, coś nie chcianego, tylko dlatego,że dajemy temu swoją energię. Dajemy temu przyzwolenie na pojawienie się w naszej rzeczywistości, bo skupiamy się na tym. To takie oczywiste, a czasem takie odległe. Dlatego tak ważne jest dobre samopoczucie. Kiedy czujemy się dobrze mamy dobre, jasne ,czyste myśli. Kiedy czuje się źle mam ciężkie, smutne myślenie, nie widzimy możliwości i możemy łatwo pogrążyć się w tym stanie. Co więcej, często potrafimy utrzymać ten stan i te ciężkie myśli dłużej niż to co pozytywne, miłe i dobre. Dlatego tak ważne jest utrzymanie dobrego samopoczucia, dbanie o siebie, o swoje zdrowie i o piękne myśli, bo to podnosi jakość naszego życia na wszystkich jego poziomach. 

 

 Sekrety, sekrety...

Czasami odkładam coś na później i jeszcze później, a jak jest już za późno i oczy zamykają się same odkładam na jutro. Nie myślę o tym na co dzień, ale jakie to wielkie szczęście ,że znowu mogę się obudzić rano. Bo przecież wczoraj już nie istnieje zniknęło pod osłona nocy, nie zmienię tego co było. A  jutro? Jutro jeszcze nie nadeszło i różnie może być. Jest tylko teraz. Tu i teraz.

Dlatego dzielę się taką historią, którą odkładam od dłuższego już czasu. Ciesze się ,że zdecydowałam się o tym napisać. Bo jak nie teraz to kiedy? Moje myśli prawie codziennie krążyły wokół tego tematu, przy okazji ujawniając jeszcze coś.

Taka historia: